Marian Plażowicz – mistrz relaksu i bezalkoholowych drinków
Każdy, kto marzy o prawdziwym chilloucie w Kołobrzegu, prędzej czy później trafi na niego – Mariana Plażowicza. Wyleguje się w najlepsze, przy zejściu na plażę na skrzyżowaniu ulicy Sułkowskiego i Wschodniej . Na leżaku, z drinkiem w skrzydle, z miną, jakby właśnie skończył sezon i odpoczywał po setkach selfie z turystami.
Drink? Oczywiście bezalkoholowy – bo każdy Marian z Kołobrzegu wie, że po alkoholu się nie fruwa!
Marian nie tylko odpoczywa, ale i dyskretnie obserwuje spacerowiczów, jak przystało na plażowego bywalca z klasą.
Zrób sobie z nim zdjęcie i... usiądź na chwilę. Bo Marian dobrze wie, że czasem nicnierobienie to najlepszy plan dnia.




